
u nas pod domem od kilku dni dzieją się niezwykle interesujące rzeczy. co rano przyjeżdża tieptie i kopie taką wielką łopatą - wykopuje ziemię i wrzuca na duże auto, które odjeżdża i wraca bez ziemi. a tieptie jeździ, kopie i robi dużo hałasu. mama mówi, że budują nam dróżkę na trawniku. po nocach mi się nawet sni, bo budzę się z krzykiem i przez sen mówię "tieptie", bo już marzę sobie o poranku, kiedy znów zasiądę w oknie i będę mógł podziwiać tieptie.
2 Comments:
Maddoxiu, nie wiem czy wiesz ale z ta gapiowata twarza przypominasz taka pania z kaberatu Potem hihihi
potem czy teraz, co mi tam.
ale kabaret jest śmieszny i popularny, niczym ja.
Prześlij komentarz
<< Home