wiosna? lato?
już w zasadzie nie wiem, co przyszło. bo wiosna przyszła już dawno, ale padał śnieg. a teraz jest już lato w zasadzie, mogę jeździć do szkoły na rowerze, mogę pracować w ogrodzie, mogę bawić się z Sonią w ogródku i mogę kłócić się z Sonią w ogródku, i nie tylko w ogródku...
mogę odrabiać lekcje, mogę sprzątać w pokoju, mogę bawić się lego, mogę odliczać dni do weekendu....
a z dwa tygodnie temu już robiliśmy porządki w ogrodzie, ja nawet myłem dach z tatą:
a w ten piątek, czyli już praktycznie w weekend, robiliśmy z babcią Asią piknik w parku i babcia uczyła nas puszczać kaczki.
Sonia to najlepiej potrafi pozować do zdjęcia...
zbierać patyków nie lubi, sprzątać nie lubi, lubi JEŚĆ!!!
mogę odrabiać lekcje, mogę sprzątać w pokoju, mogę bawić się lego, mogę odliczać dni do weekendu....
a z dwa tygodnie temu już robiliśmy porządki w ogrodzie, ja nawet myłem dach z tatą:
![]() |
niezła zabawa |
![]() |
tata podciął drzewka |
![]() |
powycinane chaszcze |
a w ten piątek, czyli już praktycznie w weekend, robiliśmy z babcią Asią piknik w parku i babcia uczyła nas puszczać kaczki.
Sonia to najlepiej potrafi pozować do zdjęcia...
zbierać patyków nie lubi, sprzątać nie lubi, lubi JEŚĆ!!!